Rotacja pracowników oraz trudności w pozyskaniu wykwalifikowanego personelu recepcyjnego i operacyjnego to jedno z największych wyzwań, z jakimi mierzy się branża HoReCa. Rekrutacja i wdrożenie nowego pracownika generują wysokie koszty, a przeciążenie obecnego zespołu prowadzi do spadku jakości obsługi gości. Nowoczesne obiekty radzą sobie z tym problemem łącząc dobre praktyki zarządcze z technologią.
1. Eliminacja powtarzalnych, mechanicznych zadań
Frustracja personelu recepcji często wynika z nadmiaru monotonnej pracy biurowej: ręcznego przepisywania danych z dowodów osobistych, drukowania kart meldunkowych czy wprowadzania rezerwacji z maili do systemu.
- Wdrożenie automatycznego check-inu online i kiosków recepcyjnych zdejmuje z pracowników ciężar formalności.
- Recepcjoniści zyskują czas na to, co najważniejsze – bezpośrednią gościnność, rozwiązywanie bieżących potrzeb gości i upselling usług dodatkowych.
2. Intuicyjne oprogramowanie to krótszy czas wdrożenia
Tradycyjne programy hotelowe potrafią być skomplikowane i wymagać wielotygodniowych szkoleń. W realiach dużej rotacji personelu system PMS musi być prosty w obsłudze:
- Nowoczesny, przejrzysty grafik rezerwacji pozwala nowemu pracownikowi na samodzielną pracę już po jednym dniu szkolenia.
- Zabezpieczenia systemowe i poziomy uprawnień minimalizują ryzyko kosztownych pomyłek nowego członka zespołu.
3. Przejrzysta komunikacja między działami
Płynna wymiana informacji między recepcją a działem housekeeping (służbą pięter) bezpośrednio wpływa na atmosferę w pracy:
- Elektroniczny status sprzątania pokoi w grafiku PMS eliminuje konieczność ciągłych telefonów czy chodzenia po piętrach.
- Recepcja widzi w czasie rzeczywistym, który pokój jest gotowy do zameldowania gościa, co eliminuje stres podczas popołudniowego szczytu przyjazdów.